|
Napisali o nas:
Niebiescy najmłodszym
Gazeta Wyborcza Poznań , 23
maja 2002
Maszynkę, którą ogolono głowę trenera
Lecha Bogusława Baniaka, będzie można kupić podczas imprezy charytatywnej
na rzecz chorych dzieci. Festyn na stadionie Lecha 2 czerwca organizują
poznańscy policjanci. "Gazeta " objęła patronat medialny nad imprezą.
Pomysł na zrobienie festynu powstał w głowie Przemysława Łoniewskiego,
policjanta z poznańskiej Komendy Miejskiej. - Moje dziecko trafiło do
szpitala przy ul. Szpitalnej. Kiedy je odwiedzałem, zobaczyłem, jak smutne
i biedne są te dzieciaki. Pomyślałem, że można i trzeba im pomóc - opowiada.
2 czerwca, z okazji Dnia Dziecka, na stadionie Lecha i przyległych boiskach
treningowych odbędzie się festyn "Niebiescy dzieciom". - My mamy niebieskie
mundury, a "Kolejorz" gra w niebieskich barwach, stąd nazwa - mówi Łoniewski.
Organizatorzy chcą, by na imprezę przyszło 4 tys. dzieciaków. Dochód z
imprezy zasili oddział chirurgiczny szpitala dziecięcego przy ul. Szpitalnej.
- Chcemy kupić pompy infuzyjne, wózki do przewożenia małych pacjentów
i telewizory do sal, by dzieciaki mogły oglądać bajki - wymieniają policjanci.
Impreza zacznie się o godz. 10.30 uroczystym przejazdem rowerzystów z
pl. Wolności na stadion przy ul. Bułgarskiej.
Rowerem - razem z rodziną - pojedzie prezydent Poznania Ryszard Grobelny,
który objął honorowym patronatem festyn. Już na stadionie Lecha policjanci
zaplanowali wiele atrakcji - m.in. pokaz musztry plutonu konnego i tresury
policyjnych psów, konkursy sprawnościowej zorganizowane przez drogówkę.
Będzie strzelnica i tor przeszkód. Dzieciaki zobaczą strażacki wóz bojowy
i usiądą za sterami policyjnego helikoptera oraz będą mogły pojeździć
kartingami. Rozdawane będą także płyty CD z piosenkami dla dzieci. Rozegrany
zostanie również turniej piłkarski pomiędzy drużynami Lecha, policjantów,
strażaków i dziennikarzy. Festyn poprowadzą m.in. znany poznański aktor
Michał Grudziński i radiowy didżej Maciej Narożny. - To nie wszystkie
atrakcje, będzie ich dużo więcej - zapowiadają policjanci.
Patronat medialny nad imprezą objęły "Gazeta ",Radio"Eska" i Telewizja
WTK. Sponsorzy i ludzie dobrej woli, którzy zechcą wspomóc chore dzieci,
mogą wpłacać pieniądze na konto Towarzystwa Przyjaciół Dzieci |; Poznań-Grunwald
w Spółdzielczym -Banku Ludowym, nr 73-9043-1070-2070-0010-0090-0001, z
dopiskiem "Niebiescy dzieciom".
Niebiescy najmłodszym
Głos Poznaniaka, 29/30 maja
2002
Licytacja maszynki do włosów, której
użył trener Lecha Poznań,
Bogusław Baniak goląc głowę, gdy "jego" drużyna zapewniła sobie awans
do I ligi, będzie jedną 2 atrakcji festynu "Niebiescy dzieciom". W niedzielę
policjanci z Komendy Miejskiej oraz Zarząd WKP Lech Poznań organizują
imprezę charytatywną, z której dochód przekazany zostanie na potrzeby
szpitala przy ulicy Szpitalnej. Impreza rozpocznie się przejazdem rowerzystów
- z placu Wolności na teren stadionu Lecha. Swoje umiejętności zaprezentuja
między innymi policjanci konni. Pracownik laboratorium kryminalistycznego
wykona portret pamięciowy policjanta, którego będzie można odnaleźć wśród
obecnych. Zaprezentowany zostanie śmigłowiec Kania używany w policyjnych
akcjach.
Policjanci, turnieje, strażacy i trener
Baniak
Gazeta Wyborcza
Kiedy jeden z policjantów udawał uciekającego
przestępcę i ostrzeliwał się z kałasznikowa, zbiegły się tłumy. Kolejki
chętnych do przejażdżki na policyjnym koniu nie miały końca. Na festynie
zorganizowanym Z okazji Dnia Dziecka przez poznańską policję na stadionie
Lecha bawiło się kilka tysięcy osób Podczas imprezy policjanci zbierali
pieniądze na rzecz pacjentów ze szpitala dziecięcego przy ul. Szpitalnej.
- Bardzo się cieszymy, że przyszło tak dużo ludzi, mamy nadzieję, że zebranych
pieniędzy także będzie sporo - mówi Przemysław Łoniewski, pomysłodawca
i organizator festynu. Na stadion Lecha przyszły całe rodziny poznaniaków.
Dzieci z dużym zainteresowaniem i ciekawością przyglądały się temu, co
przygotowali dla nich policjanci. Oblegany był policyjny śmigłowiec, kilka
radiowozów, wóz strażacki i strzelnica. Każdy dzieciak obowiązkowo siadał
za sterami samochodów i włączał syrenę. Kogo kupi Baniak? -
Zwariować można w tym hałasie - denerwował
się ojciec małego Patryka, który niecierpliwie czekał na swoją kolejkę
do radiowozu. Dzieci z nabożną czcią podziwiały policjantów z oddziału
prewencji, którzy mimo upału przyjechali w pełnym rynsztunku bojowym.
Pełne ręce roboty mieli policjanci z plutonu konnego, którzy nie mogli
się opędzić od chętnych na przejażdżkę na policyjnym koniu. Olbrzymie
wrażenie zrobił pokaz tresury psów policyjnych. Tłumy dzieci zbiegły się,
kiedy jeden z policjantów udawał uciekającego przestępcę i ostrzeliwał
się z kałasznikowa. W czasie festynu na głównej płycie Lecha rozgrywano
miniturniej piłkarski. Do finału doszedł zespół Lecha i poznańskiej straży
pożarnej. Policjanci pojedynek o wejście do finału przegrali ze strażakami
w rzutach karnych. Grę obu zespołów bacznie obserwował trener "Kolejorza"
Bogusław Baniak. - Może chce kogoś kupić - śmiali się widzowie. W finale
wygrał Lech. Kartingi i rowery Na głównej scenie dla dzieci
występowali artyści - sztukmistrz, młodzieżowe "zespoły i dorośli artyści,
Dzieciom rozdawano płyty z piosenkami i baloniki. Sponsorzy, którzy wystawiali
się na imprezie, dochody ze sprzedaży swoich produktów i gadżetów przeznaczą
na rzecz chorych dzieci. - Bez nich ta impreza nie byłaby tak udana -
zaznacza Łoniewski.
Dokładna kwota zebranych pieniędzy - zarówno tych w czasie festynu, jak
i wpłat na konto, będzie znana za kilka dni. Dla dorosłych atrakcją były
m.in. przejażdżki samochodami Fiata, jednego ze sponsorów. Kolejka ustawiała
się do jazdy kabrioletem Barchetta. Odważniejsi rodzice zasiedli za sterami
kartingów. Natomiast dzieci mogły się sprawdzić na rowerowym torze przeszkód
zbudowanym przez poznańską drogówkę.
Jakub Stachowiak, Sponsorami imprezy byli m.in.
Fiat, McDonald's, PZU, Dar Życia, Fawor, Schulstad
Z policją na Lechu
Miejskie Sprawy, 3 czerwca 2002
Policyjny śmigłowiec Kania, kawalerzyści z plutonu konnego policji,
rowerzyści z patroli policyjnych, policjanci z drogówki ze swym sprzętem,
m.in. szybkim motocyklem i nowiutką Multiplą - to tylko część atrakcji,
jakie przygotowali policjanci w czasie festynu "Niebiescy dzieciom".
Najmłodsi mogli zasiąść za sterami śmigłowca Kania, usiąść na superszybkim
motocyklu i włączyć syrenę, uczestniczyć w konkursach sprawności na
torze rowerowym, czy kibicować piłkarskim rozgrywkom.
|